poniedziałek, 18 lipca 2011

List od Evrona

Hej, pandy. :)  Widzieliście już list od pana "E"? Bardzo mnie rozbawił sposób, w jaki Ella zareagowała na ten oto fragment "groźby": 
,,Być może znowu „przypadkiem“ wpadnie mi jakaś skórka od banana do morza. :twisted:" 
Wprawdzie nikomu się źle nie życzy, nawet największemu wrogowi, ale ja bym chętnie zobaczyła jak Evron ślizga się na takiej skórce od banana. :)  A teraz z innej beczki: Max dzisiaj pokazał swoje ekologiczne dzieło. :) Prezentuje się tak: 


 Ale piękne! :) Mi to przypomina Ellę, a Wam:) 
To już było by na tyle, mali ekolodzy. :) 
Pozdrawiam,
Anioleka :) 
 P.S.: Nie spodziewajcie się notek codziennie, bo od soboty
jestem na wakacjach. Wracam za jakieś 2 tyg.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz